Zacznij wyszczuplanie wiosną – latem może być za późno!!!

Szczupła sylwetka – wiele z nas o niej marzy. Jednak nie zawsze zdajemy sobie sprawę jak wiele czynników wpływa na osiągnięcie wymarzonej figury. Niektóre mogą hamować lub wręcz uniemożliwiać wyszczuplanie.


Jednym z parametrów, który warto wziąć pod uwagę, sprawdzając czy już mamy nadwagę czy jeszcze jest ok., jest wskaźnik masy ciała BMI, który obliczamy ze wzoru:
BMI = waga w kg/ (wzrost w m)2
Poprawny BMI mieści się w zakresie 18,5 – 24,9. Powyżej tej wartości mamy nadwagę, powyżej 30 – otyłość.
Powinniśmy również wiedzieć, że bez odpowiednich nawyków żywieniowych, ćwiczenia i zabiegi wyszczuplające mogą być mało efektywne. Np. cukier zamieniany jest w naszym organizmie w tłuszcz!!! Brak regularnych pór posiłków, podjadanie między nimi, jedzenie na stojąco, w pośpiechu, również powoduje, że organizm „robi zapasy”.
Jednym z warunków powodzenia kuracji wyszczuplających, jest wypracowanie odpowiednich nawyków żywieniowych, np.:
- Spożywanie większej ilości protein - pozwoli na szybsze chudnięcie, ponieważ przemiana protein w organizmie wymaga dużego zużycia kalorii, dodatkowo reguluje apetyt i stymuluje metabolizm.
- Płyny – woda, woda z cytryną, herbata zielona, ziołowa, napary (wyłączając słodkie gazowane napoje, soki z dużą ilością cukru), zupy – oprócz nawilżania, oczyszczają organizm z toksyn i łagodzą uczucie głodu – szczególnie fajnie działa ciepła/ gorąca woda. Gdy pijemy zbyt mało płynów (poniżej 1 l dziennie), organizm może je zatrzymywać „bojąc się” braku. Płyny są potrzebne do prawidłowej pracy mózgu oraz układów - krwionośnego, limfatycznego i prawidłowej pracy całego organizmu – składamy się głównie z wody (60 – 70%).
- Orzechy, migdały – mają co prawda trochę kalorii ale sprzyjają odchudzaniu – są bardzo sycące, zawierają duże ilości protein roślinnych, są bogate w magnez, co też sprzyja odchudzaniu.
- Błonnik – ważny i znany - występuje w większości warzyw, owoców, roślin strączkowych, zbóż – może być rozpuszczalny (z owoców) lub nierozpuszczalny – np. zbożowy, zawsze wspiera przemianę materii i pomaga w usuwaniu zbędnych kilogramów.
- Bardzo ważne jest spożywanie warzyw – głównie gotowanych, które oprócz dostarczania witamin i minerałów, pozwalają zachować odpowiednie pH organizmu.
Natomiast żywność wysoko przetworzona będzie sprzyjała tyciu.

Również ze względu na typ budowy/ sylwetki nie wszyscy mamy równe szanse. Są osoby, które jedzą niewiele i muszą walczyć ze zbędnymi kilogramami a inne jedzą na co mają ochotę i nie przybierają na wadze.
Typy sylwetki:
Typ endomorficzny:
Osoba o takim typie metabolizmu może mieć trudności z wykorzystaniem węglowodanów jako źródła energii. Charakterystyczne są tzw. „grubsze” kości i tendencje do gromadzenia tłuszczu, szczególnie w okolicy brzucha. Ciało jest raczej umięśnione ale nie można przesadzać z jedzeniem.
Zalecenia: kontrolować ilość węglowodanów i dostarczać odpowiednią ilość roślinnych olejów zimnotłoczonych (tłuszcze nienasycone), orzechów, błonnika.
Typ ektomorficzny:
To zwykle osoby szczupłe, które mogą jeść to na co mają ochotę (przynajmniej do 40-ki). Szybki metabolizm pozwala na spalanie rezerw. Jednak z wiekiem, ze względu na zmiany hormonalne mogą zacząć przybierać na wadze.
Zalecenia: kontrolować dostarczanie skrobi, jeść 4-5 małych posiłków dziennie z ograniczeniem węglowodanów.
Typ mezomorficzny:
To osoby raczej umięśnione, z poprawnym metabolizmem, lubiące sport. Kiedy jednak zaczynają prowadzić siedzący tryb życia, zaczynają również magazynować tłuszcze.
Zalecenia: kontynuować aktywność fizyczną, wybierać proteiny oraz zrównoważone posiłki, które będą utrzymywać w dobrej kondycji masę mięśniową.

Wrogiem odchudzania może być zbytnie zmęczenie, może ono blokować utratę kilogramów lub wręcz powodować przybieranie na wadze, zwalniając metabolizm. Gdy nasz organizm znajduje się w dobrej formie, mięśnie i mózg spalają dużą ilość kalorii. Odpowiednia aktywność intelektualna, fizyczna, świeże powietrze, dobry sen – to wszystko sprzymierzeńcy odchudzania. Podczas nocnego odpoczynku najefektywniej zachodzą procesy regeneracyjne, również w zakresie metabolizmu!!! Chroniczne zmęczenie pogarsza jakość snu, w efekcie może spowolnić metabolizm i nasilić gromadzenie tkanki tłuszczowej. Osoba dorosła powinna spać ok. 7 – 8 godzin na dobę, ważna jest też pora snu. Przed snem warto się wyciszyć, zrelaksować, wyłączyć telefon, TV.

Kolejnym czynnikiem sprzyjającym tyciu jest stres!!! Kortyzol – tzw. hormon stresu oddziałuje na apetyt ale nie tylko. Wysyła komórkom tłuszczowym sygnał do gromadzenia zapasów!!! Jednocześnie blokuje produkcję insuliny, która kontroluje poziom cukru we krwi, wywołując uczucie głodu.

Siedzący tryb życia zmniejsza zapotrzebowanie mięsni na kalorie (mięśnie w ruchu spalają ich dużo), co również powoduje gromadzenie tłuszczu i dodatkowo zanik mięśni. Osoba dorosła powinna co najmniej przez pół godziny dziennie być w ruchu – ćwiczenia zbyt intensywne wcale nie są wskazane. Dobry jest ruch umiarkowany, jednostajny: np. spacer, bieganie (slow jogging), rower, basen, gimnastyka, oczywiście yoga, pilates , itp.

Wsparciem w odchudzaniu na pewno będą masaże i zabiegi mające na celu redukcję nadmiaru tkanki tłuszczowej – np. fale radiowe (RF), karboksyterapia, masaż wyszczuplający, bańką chińską…

/źródła: Beauty Forum, Cabines, LNE/